Kto tu rządzi? Czyli jak poradzić sobie z granicami

Wprowadzanie zasad ma wpływ na poznawanie przez dziecko otaczającego świata, siebie, swoich możliwości oraz relacji z innymi ludźmi. Dzieci potrzebują zapoznania się z regułami, które rządzą światem. Chcą wiedzieć, co mogą, a czego nie mogą robić oraz co je czeka, kiedy uczynią to, czego nie powinny. Wprowadzanie zasad jest istotnym czynnikiem mającym wpływ na poznawanie przez dziecko otaczającego świata, siebie, swoich możliwości oraz relacji z innymi ludźmi. Aby proces stawiania granic i przyjmowania ich przez dziecko odbywał się bez napięć i w atmosferze wzajemnej życzliwości, rodzic powinien w sposób jednoznaczny i czytelny dla dziecka wprowadzać normy oraz konsekwentnie i zawsze w taki sam - adekwatny do sytuacji - sposób reagować na ich przekraczanie.

Dziecko doświadcza reguł

Obszar, który wytycza granica, to zakres pożądanych zachowań dziecka. Aby taki zakres wyznaczyć, rodzic sam powinien odpowiedzieć sobie na pytanie - jak przebiegają jego granice i czy zawsze potrafi o nie zadbać. Dzięki odpowiedzi na to pytanie dorosły będzie w stanie konsekwentnie pokazywać dziecku, co może, a czego nie powinno próbować w otaczającym go świecie. Jedną z głównych funkcji zasad w rodzinie jest ta informacyjna, pomagająca dziecku odkrywać otoczenie i doświadczać go. Na dzieci większy wpływ mają czyny niż słowa, najlepsza jest więc sytuacja, kiedy dziecko doświadcza reguł. W momencie, gdy bezskuteczne okazują się nieustanne prośby i ponaglania na przykład przy powolnym, porannym ubieraniu się przed telewizorem, efektowne może okazać się wyłączenie telewizora na czas ubierania i włączenie go dopiero w momencie, kiedy czynność zostanie zakończona. Reakcja rodzica w prosty sposób pokazuje, jakiego zachowania dorosły oczekuje i co się stanie, jeśli dziecko nie zachowa się w określony sposób.

  • Jak wychować dobrego człowieka

Jak w domu, tak i na świecie

Wyznaczanie granic w domu jest początkiem uczenia dziecka zasad, które panują w szerszym świecie. Dzieci w bezpośredni sposób przekładają ramy obowiązujące w środowisku rodzinnym na panujące poza nim. Zajęty rodzic odrywający się od swoich czynności zawsze wtedy, kiedy dziecko mu przeszkadza i próbuje zwrócić na siebie uwagę, nie uczy dziecka odraczania potrzeb i cierpliwego czekania na swoją kolej. Dziecko przyzwyczaja się do natychmiastowej realizacji swojej potrzeby. Takie zachowanie, które jest akceptowane w domu, może być trudne i nie do przyjęcia na przykład w grupie przedszkolnej. Dziecko nienauczone odpowiedniego zachowania nie rozumie, dlaczego w grupie nie ma tego, co udaje mu się zawsze osiągnąć w domu. Zadanie rodzica to pokazywanie i ćwiczenie właściwego zachowania dziecka zarówno w domu, jak i poza nim. Reakcja rodzica powinna być przewidywalna, powtarzalna i zawsze adekwatna do sytuacji.

Kto tu rządzi?

Kolejną funkcją doświadczania przez dziecko jasno określonych granic jest odpowiedź na pytanie, kto ma kontrolę nad sytuacją. Informacje zebrane przez dzieci pozwalają im odkryć, jaką mają siłę w relacji z dorosłym. Kiedy dzieciom oddaje się zbyt wcześnie za dużo władzy zaczynają one przeceniać swój autorytet i rozpoczynają swoistą próbę sił. Polega ona na nieustannym sprawdzaniu sytuacji, badaniu, czy dorosły ustąpi, i tym samym ciągłym sprawdzaniu, kto tu rządzi. Rodzice doświadczają tego na przykład w sytuacji, kiedy dziecko bardzo długo i uparcie o coś prosi, a dorosły po jakimś czasie ulega. Z drugiej zaś strony, zasady pełnią też funkcje informacyjną dla rodzica, gdyż uzyskuje on wiedzę na temat tego, z jaką dozą wolności i odpowiedzialności za swoje zachowanie dziecko jest już w stanie sobie poradzić, a z jaką jeszcze nie. Dzieje się tak kiedy modyfikujemy starą umowę na prośbę lub sygnał dziecka, na przykład może chodzić spać godzinę później, ale pod warunkiem że rano będzie wyspany i bez spóźnienia zbierze się do szkoły. Przez kolejne dni można sprawdzać, czy dziecko podołało zadaniu. Jeśli tak, utrwalamy nowe ustalenie, jeśli nie, wracamy do poprzedniego.

  • Ekorodzicielstwo - modne, ale czy bezpieczne?

Decyzyjny i konsekwentny rodzic

Najważniejszą jednak funkcją granic jest ta, że dają one dziecku poczucie bezpieczeństwa. Rodzic bezrefleksyjnie wykonujący to, czego dziecko od niego oczekuje staje się źródłem silnego niepokoju. Dzieci oczekują od dorosłych, aby to oni podejmowali decyzję i konsekwentnie się jej trzymali. W miarę rozwoju dziecka wytyczanie granic powinno odbywać się w sposób dynamiczny. Na co innego bowiem można pozwolić dwulatkowi, a na co innego sześciolatkowi. Normy powinny być modyfikowane w związku ze zwiększającą się możliwością twojej pociechy do przejmowania odpowiedzialności za swoje czyny. Ponadto, powinny być na tyle szerokie, aby umożliwiały mu ćwiczenie nowych umiejętności, a jednocześnie na tyle restrykcyjne, aby to testowanie odbywało się w bezpiecznych warunkach. Wyznaczanie nowych standardów zachowań wymaga od rodzica dużej uważności na to, kiedy dziecko jest gotowe do podjęcia kolejnych wyzwań i przejęcia większej odpowiedzialność i kontroli nad sytuacją. Uważność ta powinna zostać połączona z eksperymentowaniem, czyli dawaniem większej przestrzeni i sprawdzaniem, co malec z tą przestrzenią zrobi. Dorosły musi być z jednej strony twardy, dający poczucie bezpieczeństwa, z drugiej zaś na tyle plastyczny, aby zbyt sztywne granice nie stopowały rozwoju dziecka.

Wyznaczanie granic to uczenie odczytywania świata i emocji innych osób. Należy przy tym dawać przestrzeń do wyrażania własnej opinii, ale również umieć powiedzieć "nie", kiedy sytuacja tego wymaga. Chodzi o to, aby dać młodemu człowiekowi kompas do poruszania się w świecie, a nie postawić je przy sterze i pozwolić mu samodzielnie decydować o kierunku podróży.

                                                                                                                            

Opracowała Małgorzata Godlewska

iteratura:
Karwowska - Struczyk M., Rozmowa z dziećmi w wieku przedszkolnym, Warszawa 1984.
Kwiatkowska A., Landy A., Topińska Z., Rozwój i wychowanie dziecka w wieku przedszkolnym, Warszawa 1970.
Pilkiewicz M., Psychologia wychowawcza, Warszawa 1972.
Przetacznikowa M., Włodarski Z., Psychologia wychowawcza, Warszawa 1979.
Putkiewicz Z., Dobrowolska B., Kukołowicz T., Podstawy psychologii, pedagogiki i socjologii, Warszawa 1984.
Reykowski J., Psychologia jako nauka o człowieku, Warszawa 1967.
Skorny Z., Mechanizmy regulacyjne ludzkiego zachowania się, Warszawa 1989.
 

Żródło -internet